Piosenka ta została napisana na obozie 16 WDH w Skokach w lipcu 1946 roku. Był to drugi licząc od zakończenia wojny obóz Szesnastki. Nie za dobrze musiało być harcerzom na tym obozie skoro dali wyraz swojemu niezadowoleniu w aż dwóch, powiedzmy sobie szczerze, niezbyt pochlebnych dla kadry piosenkach. Ta tutaj to "Siekiera motyka albo śledzie". Nawiązuje do tradycji okupacyjnej. Również wtedy dawano wyraz swoim uczuciom obśmiewając niemieckiego okupanta w tego typu podwórkowej twórczości. Zresztą piosenka "Siekier, motyka" to klasyka tego gatunku. Za jej śpiewanie można było stanąć pod ścianą albo, w najlepszym razie, wyjechać do znacznie cięższego obozu - koncentracyjnego. Skoro chłopcy wykorzystali aż takie skojarzenie, to naprawdę musiało być im źle i chyba nie bardzo było z kim o tym normalnie porozmawiać.
Siekiera motyka albo śledzie
/Skoki 1946 rok/
autor nieznany
Siekiera, motyka albo śledzie,
Szesnastka na obóz jedzie.
W całej Polsce krzyczą sroki:
Miejscem obozu będą Skoki.
Toporki, gwoździe oraz namioty,
Marek uważa, że mało kwoty.
Już wkrótce limuzyną
Chłopaki na obóz płyną.
Komenda krzyczy, ile wlezie,
Raporcik karny każdy bierze.
Raporty karne i menażki
Zbierają chłopcy za swe łaszki.
Komenda robi wciąż lotnika,
Marek sią wścieka, krzyczy, bryka.
Jedzenie zawsze przypalone,
Niesmaczne lub nieposolone.
Gospodarz skąpy jest i głupi,
Jeść nie daje, mówi, że nie kupi.
Oboźny ciągle ryczy,
Choć z Komendy, lecz jest byczy.
Opiekun obozu jest morowy,
Tradycjami kręci nam głowy.
Wszyscy krzyczą i my też,
Robić każą, choć mało jesz.
Mądry pomysł jest sensacją,
Obóz szczyci się organizacją.
Na smacznego czekać trzeba,
Choć chcesz zjeść kawałek chleba.
Siekiera; motyka i saperka,
Kocuwa będzie dla Kacperka.
Bo w dzień jedzenie daje marne
W nocy ćwiczenia robi karne.
Wszyscy dosyć tego mają,
Dłużej już nie wytrzymają.
Dosyć mamy tej zabawy,
Chcemy jechać do Warszawy.
Druga piosenka powstała na obozie w skokach to Szesnastka w pod Skokach. Ona też o czymś świadczy.
Marek Gajdziński
Dokumenty - Treść piosenki spisana przez Włodka Dusiewicza w 1957 roku.